|
|
 Recenzje |
| |
|
MÓJ NAJLEPSZY PRZYJACIEL
Reżyseria: Patrice Leconte
Scenariusz: Patrice Leconte, Jerome Tonnerre
Obsada: Daniel Auteuil, Dany Boon, Julie Gayet, Julie Durand
Zdjęcia: Jean-Marie Dreujou
Produkcja: Francja 2006
Dystrybucja w Polsce: Best Film
Czas: 90 min.
W kinach od 10 sierpnia 2007
Opis
Francois jest sprzedawcą antyków w średnim wieku. Ma stylowe mieszkanie i cudowne życie. Na obiedzie z grupą ludzi, których uważa za bliskich kolegów, dowiaduje się, że tak naprawdę nikt z nich go nie lubi. Jest arogancki, skupiony na sobie i oschły. Nikt z gości obiadu nie wierzy, że Francois w ogóle mógłby mieć przyjaciela. Catherine, wspólniczka Francois, proponuje zakład. Jeśli uda mu się zdobyć choć jednego prawdziwego przyjaciela, zatrzyma grecką wazę, którą znalazł dla firmy.
Recenzja
Patrice Leconte jak nikt inny potrafi opowiadać o świecie i ludziach lekko, dowcipnie i w dodatku niegłupio. Jego filmy zaś, mimo zwykle komediowego charakteru, niosą w sobie spory ładunek emocji. Nie inaczej jest w przypadku najnowszego dzieła Francuza, komedii Mój najlepszy przyjaciel.
To historia zamożnego paryskiego antykwariusza, który pewnego dnia dowiaduje się, że nikt z grona jego bliskich znajomych nie darzy go przyjaźnią. Mężczyzna w swojej arogancji nie przyjmuje tej gorzkiej prawdy do wiadomości i sprowokowany przez wspólniczkę podejmuje zakład, że wkrótce przedstawi jej swojego najlepszego przyjaciela. Stawką w grze ma być grecka waza - ekstrawagancki nabytek bohatera, który doprowadza jego galerię na skraj bankructwa. Francois zaczyna żmudne poszukiwania wśród licznych starych "przyjaciół" tego, który okaże się "najlepszym". Szybko jednak okazuje się, że diagnoza zasłyszana podczas kolacji sprawdza się w rzeczywistości - nikt bohatera nie lubi. Lecz w tym samym czasie w życie antykwariusza wkracza jeszcze jedna osoba, gadatliwy taksówkarz Bruno. Częste przypadkowe spotkania początkowo męczą Francois, który z trudem znosi quizową wiedzę kierowcy, ale wkrótce mężczyzna dostrzega ewentualne płynące z nich korzyści. Zaczyna uczyć się od Bruna, jak być sympatycznym.
Komediową siłą filmu Leconte'a jest zestawienie dwóch skrajnie różnych osobowości: nadętego antykwariusza, wykorzystującego ludzi do własnych celów (uosobionego przez znakomitego Daniela Auteuila) oraz ciepłego taksówkarza, którego dobroć bywa przez takich ludzi jak antykwariusz wykorzystywana (równie ciepły Dany Boon). Jednakże komizm scen, w których Francois stara się za wszelką cenę zyskać sympatię otoczenia lub przynajmniej zrozumieć "jak to się robi" ma u Leconte'a solidne psychologiczne zaplecze. Reżyser starannie rysuje tło tej historii, wnikliwie portretując obu bohaterów, pokazując ich świat oraz otaczających ludzi. Bo Mój najlepszy przyjaciel to nie tylko opowieść o niesympatycznym facecie, który stara się, by ludzie go polubili. To również mądre spojrzenie na problem "samotności w wielkim mieście". W życiu liczy się nie tylko obcowanie z ludźmi, lecz umiejętność rozmawiania z nimi, słuchania ich i przede wszystkim nieobojętność na ich potrzeby. Patrice Leconte w lekkiej, komediowej formie dał swoim bohaterom - Francois i Brunonowi - skuteczną lekcję bycia wśród ludzi. A po jego filmie hasło "telefon do przyjaciela" staje się czymś więcej niż teleturniejowym sloganem.
Marta Miś

 ein was fur netter Aufstellungsort. ich mag es yeah mich! http://temporaryaudio.org/admin/csi/
c s i

|
| |
|
|