|
|
 Recenzje |
| |
|
OSTRZA CHWAŁY
Reżyseria: Josh Gordon
Obsada: Will Farell, Jon Heder, Will Arnett, Amy Poehler
Produkcja: USA, 2007
Dystrybucja w Polsce: UIP
Czas: 93 min
W kinach od 20 lipca 2007
Opis
Wyobraźcie sobie mistrzostwa świata w jeździe figurowej na łyżwach, z jednym małym ale: zamiast par mieszanych, na tafli dokazuje dwóch facetów w rajtuzach. Kiedy Chazz Michael Michaels, supersamiec lodowisk i cudowne dziecko jazdy figurowej Jimmy MacElroy łączą siły - przygotujcie się na jazdę ostrą jak brzytwy łyżew.
Recenzja
Jeśli pamiętacie Zoolandera i do gustu przypadł wam popis Bena Stillera i Owena Wilsona jako pary rozwydrzonych i umiarkowanie bystrych modeli, to Ostrza chwały z Willem Farrellem i Jonem Hederem będą waszym strzałem w dziesiątkę w kategorii letnich, rozrywkowych filmów. Tym razem, zamiast półświatka mody, odkrywamy kulisy najpopularniejszego sportu świata - czyli jazdy figurowej na łyżwach, łącznie z jej dwuznacznym estetycznie bagażem w postaci facetów w opiętych lycrowych kostiumach, pastelowymi dresikami oraz taneczno-aktorskimi popisami gwiazd sportu. W lodowym świecie cekinów i potrójnych salt królują dwaj skrajnie odmienni zawodnicy. Wydelikacony, wymuskany blondynek - Jimmy MacElroy, dla którego największą używką jest guma do żucia, zawsze wystrojony w liliowy lub różowy sweterek, oraz zdziczały Chazz Michael Michaels, rozerotyzowany i popijający bynajmniej nie coca-colę weteran lodowisk i filmów tylko dla dorosłych.
Gdy ci dwaj zaciekli rywale dowiadują się, że muszą podzielić się miejscem na podium podczas mistrzostw świata w Sztokholmie, dochodzi do żenującej przepychanki, która przeradza się w jeszcze bardziej żałosną bijatykę. W rezultacie obaj łyżwiarze zostają zdyskwalifikowani i otrzymują dożywotni zakaz udziału w zawodach. Zdruzgotani łyżwiarze nie mają już czego szukać w sporcie. Tak więc Jimmy dorabia w sklepie sportowym w dziale obuwia, a Chazz występuje w lodowej rewii dla dzieci w dziwacznym kostiumie czarodzieja i powoli osuwa się w alkoholizm. Ratunek przychodzi po trzech latach, gdy zagorzały fan Jimmiego odnajduje kruczek prawny mówiący, że zdyskwalifikowani zawodnicy nie mogą brać udziału w mistrzostwach tylko i wyłącznie w swoich kategoriach. Mówiąc innymi słowy, Jimmy i Chazz nie mogą występować jako soliści, mogą natomiast powrócić na lodowisko jako para.
Męsko-męska para! Czegoś takiego w łyżwiarstwie figurowym jeszcze nie było, i trzeba przyznać, że pomysł jest przedni, otwierający masę nowych możliwości i co tu dużo mówić, wyciągający na światło dzienne cały drag-queenowy podtekst tej kategorii sportowej z jej przebierankami, makijażami i pseudoteatralnymi układami tanecznymi. Oczywiście nie da się zrobić filmu o męsko-męskiej parze łyżwiarzy figurowych nie rzucając aluzjami do homoerotycznego podtekstu tej kombinacji osobowej. Pikanterii dodaje jednak fakt, że żaden z łyżwiarzy nie jest gejem, lecz oglądamy dwóch heterykow odzianych w błyszczące rajtuzki, co i raz chwytających się pod paszki, za boczki, za krocza, wkładających sobie głowy między nogi czy wywijających figury trudne do opisania słowami, w kryjące się pod kryptonimem żelazny lotos. Jak łatwo się domyśleć, twórcy filmu nadużywają trochę rozporkowego humor, bo Ostrza chwały w zasadzie opierają się na jednym chwycie i to zdecydowanie poniżej pasa, co nie zmienia faktu, że jest to film, na którym można się zdrowo obśmiać i przyjemnie zabawić.
Ewa Szablowska

 |
| |
|
|