|
SHREK TRZECI
Reżyseria: Chris Miller
Scenariusz: Jeffrey Price, Peter S. Seaman, J. David Stem, David N. Weiss, Jon Zack oraz Andrew Adamson
Głosów w polskiej wersji użyczyli postaciom: Zbigniew Zamachowski, Jerzy Stuhr, Agnieszka Kunikowska, Wojciech Malajkat, Wojciech Mann, Krzysztof Materna
Produkcja: USA 2007
Dystrybucja w Polsce: UIP
W kinach: od 29 czerwca 2007
Opis
W bajkowym grodzie Zasiedmiogórogrodzie szukuje się zmiana władzy. Król Harold choruje i szuka następcy. Pierwszy w kolejce do korony jest Shrek. Lubiącemu spokój, bagna i smród ogrowi nie w smak jednak taki awans. Na szczęście jest jeszcze jeden kandydat - daleki krewny rodziny królewskiej, niejaki Artur - nastolatek przebywający w szkole z internatem za górami i lasami. Shrek, rzecz jasna w towarzystwie Osła i Kota w Butach, wyrusza na poszukiwanie następcy tronu, licząc na to, że uda mu się wymigać od podjęcia królewskich obowiązków. Znacznie trudniej będzie się ogrowi wyłgać z innych zobowiązań - księżniczka Fiona ma dla naszego bohatera wspaniałą wiadomość. Ta radosna nowina wprawia Shreka w panikę ogarniającą zwykle mężczyzn, którzy po raz pierwszy mają zostać ojcami. Tymczasem pod nieobecność Shreka, Książę z Bajki szykuje zamach stanu, wciągając do spisku czarne charaktery ze wszystkich baśni. Kiedy Shrek wróci, będzie miał pełne ręce roboty...
Recenzja
Do trzech razy sztuka! Gdyby Shrek był kurą, znosiłby złote jaja. Ponieważ Shrek jest ogrem, zarabia grube miliony dla wytwórni Dreamworks - co w ostatecznym rachunku na jedno wychodzi. Shrek to po prostu fajna animacja - fajna nawet za trzecim razem. W nowym sequelu nie wymyślono niczego specjalnie nowego - ale właśnie dlatego film znowu się udał. Jak wiadomo, lepsze jest wrogiem dobrego. Pamiętając o tym, twórcy Shreka Trzeciego powstrzymali się od reformowania zielonego ogra i zafundowali nam film na bis - czyli dokładnie to, czego wszyscy najbardziej chcieliśmy.
Co więc słychać u Shreka? Ogr ma zostać ojcem, czego bardzo się boi (ma koszmarny sen, w którym rzuca się na niego horda gaworzących, bekających i wymiotujących zielonych niemowlaczków). Shrek ma też podjąć zawodowe obowiązki, czego lęka się niemal tak bardzo, jak ojcostwa. Krótko mówiąc, Shrek starzeje się, dojrzewa i okazuje się jeszcze jednym dorosłym mężczyzną, który boi się wdepnąć ostatecznie w dorosłość. Rozumiemy i współczujemy. Shreku, odwagi! Nie jesteś sam.
Poza tym u Shreka bez zmian. Nowy film jak zwykle bawi podwójnym pastiszem - grą z konwencją klasycznych bajek i żonglerką cytatami z przebojowych filmów. Do tego, tradycyjnie już, mamy klasyki muzyki rockowej brawurowo wykorzystane w bajkowych kontekstach (uwaga na Imigrant Song Led Zeppelin w funkcji podkładu do ataku Królewny Śnieżki!), trochę puszczania bąków (jesteśmy w końcu wśród ogrów), dużo cwaniackich dialogów i fajnych tekstów. No i oczywiście jest niezawodny Jerzy Stuhr, który znów wyposażył w swój glos Osła (uważni widzowie wyłapią przemyconą przez Stuhra aluzję do jego wiekopomnej roli w Wodzireju).
Producenci chwalą się, że z odsłony na odsłonę Shrek jest coraz lepszy (technicznie). Dowiadujemy się na przykład, że w Shreku Trzecim, każde komputerowo wygenerowane drzewo ma aż 62 tys. 173 wirtualnych gałęzi i aż 191 tys. 545 liści. Robi wrażenie, co? Siłą Shreka nie jest jednak - i nigdy nie była - perfekcja cyfrowej animacji, lecz styl, oryginalne shrekowe "brzmienie". Czy melodia Shreka jest dość chwytliwa, aby pociągnąć jeszcze jeden film na tej samej nucie? Przekonamy się przy okazji nieuchronnego Shreka Czwartego - oby nie zepsuł dobrego wrażenia. Na razie się udaje - do trzech razy sztuka!
Stach Szabłowski

 ja mam recenzję właśnie ze shreka jak ktoś jeszcze chce to moge rzucić..;)
sabinka:)
najlepszy film ale trocga do dupy
zrób mi laske kurw... muszę napisać recenzję na 5 z shreka a nie umiem wez ktos napisz ładną recenzję i wklej ją tu dobra będę wdzięczny
maciek 6c lalalalalala
m shrek polo jak nie plotr baztek koniec jaze pojazy ty ja po take polo shrekim ios kopjaz kio jaw
iro
 |