|
Mickey Rourke
ID
Kto: Mickey Rourke
Prawdziwe nazwisko: Philip Andre Rourke Jr.
Data urodzenia: 16 września 1950
Miejsce urodzenia: Nowy Jork
Zawód: aktor
Wykształcenie: Lee Strasberg Institute
Wzrost: 179 cm
Bliscy: dwie byłe żony - Carre Otis i Debra Feuer
Portret
Amerykanie kochają buntowników, ale mało kto rodzi się buntownikiem, zwykle zmusza do tego życie. Jako dziecko aktor Mickey Rourke był trudny i zbuntowany, kłócił się z ojczymem, wagarował, palił trawkę.
Był najstarszym synem w konserwatywnej, irlandzkiej, katolickiej rodzinie. Pewnego dnia, kiedy Mickey miał siedem lat, jego matka spakowała manatki, zabrała dzieci i przeniosła się na Florydę. Kilka lat później wyszła ponownie za mąż za policjanta, który miał pięciu synów z poprzedniego małżeństwa. Mickey nie znosił swojego ojczyma. Dlatego jako czternastolatek związał się z klubem bokserskim Gritty. Bokserzy-twardziele zastępowali mu ojca. Między rokiem 1968 a 71 jako amator stoczył cztery walki. Wszystkie wygrał, ale odniósł dwie kontuzje i lekarze kazali mu zrezygnować z marzenia o zostaniu gwiazdą ringu.
Po ukończeniu szkoły w roku 1971 17-letni Rourke zamieszkał sam. Utrzymywał się z dorywczych prac, takich jak kopanie rowów czy parkowanie samochodów. Dla rozrywki jeździł po plaży zielonym Dodgem i palił trawę. Po latach śmieje się, że zanim nie skończył 25, lat nie rozmawiał nigdy z porządną dziewczyną. Oprócz taniego wina i niegrzecznych dziewczyn, Rourke był też wielkim amatorem kina. Fascynował się postaciami wyjętymi spod prawa, w których wcielali się aktorzy tacy jak Marlon Brando, Steve McQueen czy Clint Eastwood.
Po dwóch latach takiego trybu życia, 19-letni Mickey zdał sobie sprawę, że aktorstwo wymaga nauki. Pożyczył od swojej siostry 400 dolarów i udał się na Manhattan. Szybko pojął, że realizacja jego planów nie będzie łatwym przedsięwzięciem. Mickey mieszkał w tanich hotelach w Greenwich Village, jadł głównie czekoladę i ziemniaki. Żeby się utrzymać, sprzedawał precle, lody, orzeszki, pracował w hurtowniach i jako wykidajło. - "Dałem sobie pięć lat na osiągnięcie celu. Tyle minęło, a ja nadal byłem bramkarzem w burdelu - mówi Mickey - Postanowiłem wrócić do domu na Florydę. Gdy tam dotarłem, zobaczyłem, że moi kumple robią to samo, co pięć lat temu. Pomyślałem, że te moje pięć lat minęło jak więzienna kara. To był punkt zwrotny".
Wtedy Mickey Rourke zdecydował spróbować szczęścia w Hollywood. Udało mu się dostać małe role w 1941 Spielberga i we Wrotach Niebios Michaela Cimino. Dwa lata później do Mickeya uśmiechnęło się szczęście. Dostał kilka ról telewizyjnych, między innymi w filmie Hardcase, gdzie zagrał obok swojej przyszłej żony, Debry Feuer. Pewnego dnia podczas kręcenia filmu Mickey pojawił się na progu jej domu z włosami zaczesanymi do góry, w skórzanej kurtce, obok swojego kabrioletu. Powiedział: "wskakuj, jedziemy". A Debra wskoczyła i pojechała. Pobrali się w styczniu 1981 roku. Jak mówi Debra, ich małżeństwo można określić rozmaicie, ale nie jako tradycyjne: - "Nie żyliśmy jak małżeństwo. Ciągle lataliśmy na zdjęcia, ja byłam tam, on tu. Ale ani ja nie byłam dobrą żoną, ani on nie był dobrym mężem".
Z początkiem nowej dekady, kariera Mickeya zaczęła nabierać rozpędu. W 1981 roku zagrał pierwszą ze swoich wielkich ról - podpalacza w filmie Żar ciała. Rok później zagrał Boogie'ego, fryzjera w filmie Diner. Wystąpił u boku takich późniejszych gwiazd jak Steve Guttenberg, Kevin Bacon, Ellen Barkin i Paul Reiser. Krytycy byli oczarowani talentem Mickeya. Miał w sobie coś, z czym ludzie mogli się identyfikować, jakąś wrażliwość, nieporadność, roztargnienie. Coś, co podpowiadało, że to wielki aktor klasy Jamesa Deana. W 1983 roku Francis Ford Coppola obsadził go w filmie Rumble Fish. Film zrobił klapę, ale Mickey się tym nie przejął. Mając 31 lat, zagrał rolę Charlie'ego w filmie Papież z Greenwich Village. Papież...również nie odniósł sukcesu kasowego, stał się za to filmem kultowym. Niepokorni mieszkańcy Village tatuowali sobie na ramieniu Papieża. Głosili, że jeśli Mickey umrze po nakręceniu tego filmu, stanie się Jamesem Deanem.
W życiu osobistym nie układało mu się, ale na planie odnosił same sukcesy. Po Papieżu... Mickey zagrał w erotycznym obrazie 9 i pół tygodnia. Dostał rolę rozwiązłego biznesmena, a rolę żeńską producent przydzielił Jacqueline Bisset. Ona ją jednak odrzuciła, mówiąc, że nie będzie grać nago.
Kim Basinger nie miała takich oporów. Postanowiła wykorzystać okazję i dzięki temu powstał jeden z najsłynniejszych filmów wszech czasów. Ten, kto widział 9 i pół tygodnia nigdy nie zapomni sceny, w której Mickey zawiązuje oczy Kim i spełnia jej erotyczno-kulinarne fantazje. - "Ona była w stanie zjeść wszystko, na przykład pieprz jadła jak cukierki. Mam na myśli pieprz, galaretki i szampana jednocześnie" - wspomina Rourke.
Z kolei Mickey na początku każdej sesji zdjęciowej miał zwyczaj puszczać na cały regulator piosenki Billy'ego Idola. Stawiał sobie włosy, które reżyser uporczywie mu wygładzał, mówiąc, że gra biznesmena i nie może wyglądać jak Billy Idol. On wówczas natychmiast zbiegał do łazienki i stawiał sobie włosy na nowo.
9 i pół tygodnia przyniosło ogromny zysk. Film zarobił ponad 110 mln dolarów. Wywołał wrzawę. Ludzie krzyczeli wychodząc z kina.
Kolejne filmy Mickeya to Modlitwa za umierającego i Harry Angel. Po premierze Modlitwy... w Irlandii Mickey Rourke został potępiony za finansową pomoc dla IRA. Mickey twierdził jednak, że przekazał pieniądze irlandzkim dzieciom. W tym samym czasie 30-letni Rourke podpisał kontrakt na rolę alkoholika w filmie Ćma barowa. Grając z Faye Dunaway, Rourke stworzył postać obdarzoną humorem i wzbudzającą sympatię. Wielu krytyków starało się, by za rolę w Ćmie barowej Rourke dostał nominację do Oskara.
W roku 1989 kariera Mickeya zaczęła podupadać. Po sukcesie Ćmy barowej otrzymywał propozycje, które go rozczarowywały. Również jego żona Debra czuła się coraz bardziej rozczarowana ich małżeństwem. 35-letni Mickey Rourke desperacko potrzebował sukcesu. Ale zamiast zaangażować się w kino komercyjne, jeszcze bardziej pogrążył się w zapomnieniu, przyjmując rolę świętego Franciszka z Asyżu w filmie Franciszek Liliany Cavani. Rourke otrzymał świetne recenzje, ale to była mała pociecha. Franciszek w ogóle nie był wyświetlany w USA. Rourke bardzo przeżywał niepowodzenie swoich filmów, odbierał to jako osobistą porażkę. Nie liczył się z tym, że coś może zostać docenione dopiero za 20 lat. Był w fatalnym nastroju, miewał napady złości. W 1989 roku w końcu rozwiódł się z Debrą.
Wkrótce po rozwodzie Mickey Rourke poświęcił się odbudowywaniu swojej kariery. Znów związał się z producentem 9 i pół tygodnia, Zalmanem Kingiem, który tym razem miał być reżyserem. Scenariusz znów przedstawiono Jacqueline Bisset. Tym razem Bisset zdecydowała się wystąpić. Podobnie modelka Carre Otis. Mickey zakochał się, bardziej skupiał się na jej roli, niż na własnej. Zależało mu, żeby wypadła jak najlepiej, przerabiał z nią całe kwestie, dzieląc się swoją wiedzą. Wkrótce między Mickeyem i Otis wybuchł gorący romans. Gdy Rourke i Otis mieli kręcić namiętną scenę miłosną, nie musieli niczego udawać. Dzika orchidea nie stała się przebojem na miarę 9 i pół tygodnia, niemniej wywołała pewne kontrowersje. Magazyn "Playboy" opublikował zdjęcia scen miłosnych z filmu.
Koniec lat 80. nie był szczytem kariery Mickeya. Jego kolejny ruch zadziwił środowisko. W wieku 39 lat postanowił zostać zawodowym bokserem. Były mistrz Ray Boom Mancini, trener Rourke'a, tak opisuje treningi swego wychowanka: - "Miałem wrażenie, że kręcimy klip pod tytułem Mickey Rourke trenuje boks. Wstaje, wypija kawę, wali w worek, biegnie wokół sali, wypala papierosa, rozmawia przez telefon, wspina się po linie, wypija następną kawę. To było śmieszne. A on naprawdę sądził, że trenuje".
Nie był Muhammadem Ali, niemniej w ciągu kilku lat zarobił jako bokser ponad milion dolarów. Zanotował dziewięć zwycięstw i dwa remisy walcząc w USA, Niemczech, Hiszpanii, Argentynie i Japonii. Nokaut spotkał go dopiero po powrocie do Los Angeles.
23 stycznia 1992 roku w Tokio Mickey stoczył najważniejszą walkę bokserską swojego życia. Publiczność krzyczała jak na koncercie Beatlesów. Japończycy go uwielbiali. Na mecz przyszło ponad 10 tys. ludzi. Walka trwała zaledwie 80 sekund. Wygrał w pierwszej rundzie przez nokaut. Mickey świętował zwycięstwo trzy dni później żeniąc się z Carre Otis.
W maju 1994 roku zaszczuci przez media Mickey i Carre wystąpili o separację. Mickey zaskoczył wszystkich i uciekł w poezję. Bardzo się bał rozstania. Powiedział, że jest gotów się zabić. W 1997 roku 43-letni Rourke znalazł się w martwym punkcie. Aktor, bokser, poeta, kochanek - w każdym z tych wcieleń próbował odnaleźć siebie. W 2005 roku natomiast w Sin City okazał się idealnym wcieleniem osiłka Marva. Za sprawą Roberta Rodrigueza i Franka Millera widzowie odnaleźli Mickeya na nowo.
(opr. miś)
Najsłynniejsze cytaty:
"To tak jakbym kupował konia. Nie chcę chudej szyi ani krótkich nóg" (o kobietach)
Wybrana filmografia
2006 Alex Rider: Misja Stormbreaker (Stormbreaker)
2005 Sin City
2004 Człowiek w ogniu (Man on Fire)
2003 Jeźdźcy Apokalipsy (Masked and Anonymous)
2003 Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2 (Once Upon a Time in Mexico)
2000 Dorwać Cartera (Get Carter)
2000 Gniazdo os (Animal Factory)
2000 Obietnica (The Pledge)
1999 Shergar
1998 Lekcja życia (Thicker Than Blood)
1997 Ryzykanci (Double Team)
1997 Zaklinacz deszczu (The Rainmaker)
1996 Osaczony (Exit In Red)
1993 Ostatni żywy bandyta (The Last Otlaw)
1990 Dzika orchidea (Wild Orchid)
1990 Godziny rozpaczy (Desperate Hours)
1987 Harry Angel
1987 Modlitwa za umierającego (A Prayer for the Dying)
1986 Dziewięć i pół tygodnia (Nine and 1/2 Weeks)
1985 Rok smoka (Year of the Dragon)
1983 Rumble Fish
1982 Diner
Najlepsze strony:
http://lashlee71.com/MickeyRourkeWalls.html
Galeria Foto

19.01.2010 21:00 Bez wątpienia geniusz sztuki aktorskiej. Także biografia na miarę przyszłej legendy. Musi istotnie mieć nisłychaną wrażliwość by tak grać jak w Ćmach czy w Zapaśniku.
kuba | 01.04.2009 12:03 Bullet(1996) - zajebisty film, do którego napisał scenariusz i zagrał główną rolę, chyba nie został wymieniony a powinien!
kk | 08.03.2009 00:18 Na te porządne role może być juz za późno,ale też czekam .
papua | 24.01.2009 17:09 Mickey jest świetny,dobry aktor i nietuzinkowy człowiek-buntownik.Nie jest mdły jak Bard Pitt czy inne tego typu gwiazdki,w zapaśniku czyc było parawde.
olga | 08.10.2008 14:50 Moim Zdaniem Mickey jest aktorem na Wielka skale Super Przystojny facet Swietnie grajacy w Fimach zreszta daleko szukac 9 i Pol Tygodnia Byl Filmem jednym z najleprzych.Mimo Tego ze Ludzie Uwazaja ze Mickey jest aktorem Swietnym Ja powiem ze jest THE VERY BESSTTTTTT I JESZCZE DO TEGO POZADANY I UWIELBIANY PRZEZ KOBIETY Jednak starsi faceci maja to cos w sobie Mickey jest Swietny.Pozdrawiam Wszystkie Wielbicielki
Flika | [więcej...]
|
 |